Wtorek, 21 listopada 2017. Imieniny Janusza, Marii, Reginy

Dobre miejsce do nauki

2014-08-27 13:44:49 (ost. akt: 2014-08-27 13:47:00)

Autor zdjęcia: Fotolia

Pierwszy dzwonek zbliża się wielkimi krokami. Robiąc ostatnie wyprawkowe zakupy musimy pamiętać, że uczniowie potrzebują nie tylko książek, zeszytów i plecaka, ale też miejsca do nauki w domu. Musi być ono wygodne, funkcjonalne i dostosowane do potrzeb ucznia i jego wieku.

Największa rewolucja w dziecięcym pokoju ma miejsce, gdy maluch idzie do pierwszej klasy. Spore zmiany w życiu dziecka i zmiana statusu z przedszkolaka na ucznia pociągają za sobą zmiany w jego pokoju. Pomieszczenie wymaga przemeblowania, bo wraz z początkiem nauki zmienia się też przeznaczenie dziecięcego pokoju. Do tej pory służył przede wszystkim do zabawy, można więc było przymknąć oko na walające się po całym pokoju zabawki. W momencie, gdy dziecko idzie do pierwszej klasy, pokój musimy podzielić na co najmniej dwie strefy — jedna będzie służyła do wypoczynku i zabawy, a druga do nauki.

Szeroki blat do odrabiania i nie tylko
Strefa do nauki powinna znajdować się jak najbliżej okna — chodzi o to, by zapewnić dziecku jak największy dostęp do światła dziennego. Głównym elementem tej części pokoju musi być wygodne biurko, które będzie służyło do odrabiania lekcji i przygotowywania różnych zadań domowych. Powinno być ono na tyle szerokie, by zmieściły się na nim rozłożone książki i przybory szkolne, ale też np. materiały plastyczne przy przygotowywaniu jakiegoś rysunkowego zadania. Biurko powinno mieć co najmniej 80-90 cm szerokości i 120-160 cm długości. Kupując biurko do pokoju ucznia zwróćmy uwagę nie tylko na wymiary blatu, ale też na liczbę półek i szuflad. Im będzie ich więcej, tym łatwiej będzie dziecku zachować porządek. Trzeba też sprawdzić, czy przestrzeń pod biurkiem będzie na tyle duża, by dziecko mogło swobodnie rozprostować nogi.

Blat, który można podnieść

Ciekawym rozwiązaniem są biurka z regulowaną wysokością blatu, którą można dopasować do indywidualnych potrzeb dziecka. Zadbamy w ten sposób nie tylko o komfort odrabiania lekcji, ale też o zdrowe plecy i postawę malucha. Biurka z regulowanymi blatami są, oczywiście, opcją droższą. Jest to jednak jednorazowy wydatek, a korzyści naprawdę spore. Dzięki temu nie będziemy musieli co kilka lat kupować dziecku nowego biurka. Gdy uczeń wyrośnie z danej wysokości blatu, wystarczy nieco go podnieść do góry. W dłuższej perspektywie kupno takiego nowoczesnego biurka będzie dużo lepszą i bardziej opłacalną inwestycją niż kupno tradycyjnego, taniego biurka.

Biurko naprzeciw okna
Po zakupie biurka trzeba znaleźć dla niego odpowiednie miejsce. Najlepiej, aby stało przodem lub bokiem do okna — gdy dziecko jest praworęczne, powinno mieć okno z lewej strony, a jeśli leworęczne — z prawej. Chodzi o to, by siedzący maluch nie zasłaniał sam sobie światła wpadającego przez okno. W ten sam sposób trzeba dobrać sztuczne oświetlenie, które postawimy na biurku lub powiesimy gdzieś obok na ścianie. Choć na razie wieczorami dość długo jest jasno, pamiętajmy, że z każdym tygodniem dni będą coraz krótsze, a dzieci coraz więcej czasu będą spędzały przy sztucznym świetle. Jeśli dobrze ustawimy lampy, zadbamy o to, by ich oczy nie męczyły się.

Krzesło zadba o postawę
Aby dziecko dobrze czuło się przy biurko, potrzebuje równie dobrze dobranego krzesła. Powinno ono spełniać wszystkie zasady ergonomiczności — jeśli nie będzie dobrze dobrane, może przyczyniać się do powstawania wad postawy. W pokoju ucznia nie sprawdzi się zwykłe krzesło, które maluch do tej pory miał w pokoju. Trzeba wziąć pod uwagę, że do tej pory maluch siadał na krześle sporadycznie, a od momentu rozpoczęcia nauki będzie na krześle spędzał nawet po kilka godzin dziennie. Krzesło musi mieć więc regulowane siedzisko i oparcie, który zapewni stabilizację dla pleców. Przydadzą się też podpórki łokciowe, dzięki którym ręce dziecka nie będą wisiały w powietrzu.
abc

Komentarze (0)

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB