Wtorek, 21 listopada 2017. Imieniny Janusza, Marii, Reginy

Błękitna radość mycia

2013-06-25 15:32:51 (ost. akt: 2013-06-25 15:58:03)

Autor zdjęcia: sxc.hu

Bezpieczna łazienka to nie tylko miejsce lśniące czystością, bez bakterii czających się w zakamarkach. To pomieszczenie, w którym najłatwiej o urazy, dlatego warto zadbać o to, by zarówno dorośli, jak i maluchy czuli się w łazience komfortowo i bezpiecznie.

Najwięcej niebezpieczeństw w łazience czai się na małe dzieci. Maluch lubi poznawać świat wszystkimi zmysłami, dlatego raczkując czy stawiając pierwsze kroki, nie omieszka zajrzeć także i tutaj. A małe rączki chętnie dotkną wszystkiego, co napotkają na swojej drodze i zajrzą do wszystkiego, co da się otworzyć, odsunąć czy zdjąć. Trzeba więc zabezpieczyć łazienkę tak, by zwiedzający dom maluch nie zrobił sobie krzywdy. Przede wszystkim trzeba uważać na wszystkie szuflady, półki i szafki, w których trzymamy proszki do prania, wybielacze, płyny i proszki do czyszczenia oraz ostre przedmioty, jak nożyczki, pilniki. Najlepiej, by były one zamykane na klucz. Można je też wyposażyć w specjalne blokady, z którymi dziecko sobie nie poradzi. Chodzi nie tylko o to, by maluch nie dostał się do środka, ale też, by nie przytrzasnął sobie paluszków drzwiczkami od szafki czy szufladą.

Meble przyjazne dla malucha

Jeśli mamy małe dzieci, warto też pomyśleć o meblach łazienkowych. Z jednej strony — powinny mieć ładne, przyciągające wzrok kolory i być takiej wielkości, by kilkuletni maluch mógł bez problemu umyć samodzielnie rączki czy skorzystać z toalety. Z drugiej strony — muszą być pozbawione ostrych rogów lub kantów, o które dziecko mogłoby się uderzyć, nabić guza czy rozciąć głowę. Można kupić gotowe zestawy łazienkowe, specjalnie przystosowane do małych użytkowników, które mają zaokrąglone kanty i brzegi.
Jeśli natomiast mamy już wyposażoną łazienkę i nie chcemy wymieniać całego wyposażenia, można zaopatrzyć się w specjalne zabezpieczenia w postaci silikonowych nakładek. Dzięki temu dziecko będzie bezpieczne, a gdy podrośnie, zabezpieczenia będzie można bez problemu zdjąć, a meble będą wyglądać jak nowe.
Meble łazienkowe powinny być też dobrze zamontowane i stabilne. Jak wiadomo, dzieci lubią się wspinać i źle zabezpieczona szafka czy wielkie lustro mogą być dla nich szczególnie niebezpieczne. Lustro powinno być zamontowane stabilnie, a jednocześnie na tyle nisko, by maluch mógł się w nim bez problemu przeglądać i nie musiał wspinać.

Ochrona
przed upadkiem

W łazience bardzo łatwo się też pośliznąć, szczególnie wtedy, gdy stawiane w niej kroki nie są jeszcze zbyt pewne. Większość łazienek ma na podłodze płytki, które zarówno wypolerowane, jak i zamoczone wodą są jak ślizgawka. Aby maluch mógł po takiej powierzchni bezpiecznie się poruszać, warto położyć na podłodze specjalne maty antypoślizgowe. Będą chronić przed upadkiem, a nawet gdy maluch się wywróci, piankowa mata zamortyzuje upadek.
Maty antypoślizgowe doskonale sprawdzą się też w śliskiej wannie i brodziku — łatwiej i sprawniej będzie malucha wykąpać, jeżeli nie będziemy musieli cały czas podtrzymywać go przed upadkiem.

Zrezygnuj z dekoracji
Wiele osób, urządzając łazienkę, stawia na wiele elementów dekoracyjnych. W przypadku małych dzieci trzeba o tych upodobaniach chwilowo (tak na kilka pierwszych lat) zapomnieć. Szklane doniczki czy wazoniki łatwo potłuc, a ostre odłamki mogą pokaleczyć ręce. Podobnie jest z drobnymi przedmiotami, kulkami czy kamyczkami ozdobnymi, których dziecko na pewno postanowi spróbować. Mając małe dzieci w domu, najlepiej postawić na surowy minimalizm i jak najmniej elementów w zasięgu wzroku i rączek.

Baterie chronią przed poparzeniem

W bezpiecznej dla dziecka łazience nie powinno też zabraknąć specjalnych baterii termostatycznych, które regulują temperaturę wody. Dzięki temu dziecko, nawet gdy będzie już na tyle samodzielne, by samemu umyć rączki czy ząbki, nie poparzy się zbyt gorącą wodą.

Przed dziecięcymi rękami trzeba też chronić wszelkie gniazdka elektryczne i kable. Do gniazdek najlepiej zawsze wkładać specjalne zaślepki i wyjmować jedynie wtedy, gdy chcemy wysuszyć włosy czy odkurzyć pomieszczenie. Kable ukryjmy z tyłu, za szafkami, żeby dziecko się w nie nie zaplątało.

Deska klozetowa na pasach

Dużym zagrożeniem dla malucha są też deska i muszla klozetowa. Po pierwsze, muszą być idealnie czyste — są bowiem źródłem wielu chorobotwórczych bakterii, tym bardziej groźnych dla dziecka. Ale nawet sterylnie czysta muszla nie gwarantuje, że maluchowi nic się nie stanie, jeśli napije się z niej wody czy wsadzi paluszki pod deskę. Dlatego warto zabezpieczyć deskę klozetową specjalnymi pasami, które uniemożliwią jej otwarcie i zajrzenie do sedesu.
abc

Komentarze (0)

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB